Uważałbym z namawianiem i siebie i innych do myślenia. Można i sobie i innym zrobić krzywdę. Autentycznie. Nic na siłę. Jeśli masz coś zmienić, z czymś przeewoluować, coś przemyśleć, wymyśleć to musi się to pojawić niejako naturalnie. „Pomyślałem, spodobało mi się i pomyślałem znowu” Stirlitz Ktoś żartobliwie przypisał te słowa radzieckiemu super-szpiegowi z serialu „Siedemnaście czytaj dalej
Bądź nieobecny – planowo i celowo. Nie wtrącaj się ludziom w robotę. Nie nękaj ich i nie niańcz. Pozwól innym rozsmakować się w przejmowaniu odpowiedzialności i podejmowaniu decyzji. Jeśli dadzą radę i uniosą ten ciężar to masz świetnych ludzi. Jeśli nie to wiesz o nich coś więcej, czegoś się nauczyłeś, być może potrzebujesz coś czytaj dalej
Stephen R. Covey, autor ” Siedmiu nawyków skutecznego działania” opisał następującą sytuację dziejącą się w przedziale pociągu dalekobieżnego. Dwójka dzieci szaleje na wszelkie znane dzieciom sposoby przyprawiając pozostałych podróżnych o niekontrolowane skoki ciśnienia a ich ojciec jakby nieobecny w ogóle nie reaguje na coraz bardziej napiętą sytuację. Kiedy któryś z podróżnych w końcu zwraca mu czytaj dalej
Tak, jest to forma kontestowania rzeczywistości ale z różna od klasycznie rozumianej kontestacji dzięki dominującej intencji. Nie chodzi o to żeby otaczająca rzeczywistość anarchizować, burzyć dla samej przyjemności burzenia. Jasne, że czasem trzeba wyrąbać wszystko wokół żeby uzyskać inna perspektywę patrzenia. Zawsze mnie to uderza kiedy widzę jak zmienia się moje spojrzenie na otoczenie kiedy czytaj dalej