Tak, jest to forma kontestowania rzeczywistości ale z różna od klasycznie rozumianej kontestacji dzięki dominującej intencji. Nie chodzi o to żeby otaczająca rzeczywistość anarchizować, burzyć dla samej przyjemności burzenia. Jasne, że czasem trzeba wyrąbać wszystko wokół żeby uzyskać inna perspektywę patrzenia. Zawsze mnie to uderza kiedy widzę jak zmienia się moje spojrzenie na otoczenie kiedy czytaj dalej