W niedzielę pójdę do tej cholernej urny i wrzucę kartkę z krzyżykiem a potem pójdę puścić pawia, bo to wszystko tak beznadziejne, tragiczne i nudne, że zbiera mi się na nudności już od dawna. Nie zajmuję się polityką i programowo nie chce się nią zajmować, pisać o niej, zastanawiać się nad nią. Jednak ostatnio polityka czytaj dalej
Dlaczego wybiorę prezydenta a następnie puszczę pawia
