Nie to nie pomyłka edycyjna z podwójnym „bez sensu” w tytule. Zaraz wyjaśnienie. W klasycznie rozumianym zarządzaniu wbija nam się w głowę fundamentalną kwestie – konieczność posiadania celu czy celów. Definiowanie, planowanie, weryfikowanie, czasem wręcz fetyszyzacja celów. Czy są faktycznie takie ważne? Czy da się bez celów? Co mogłoby je zastąpić? Co może być czytaj dalej
Cele są bez sensu… bez sensu! Koniec kultury celów!
